wtorek, 1 marca 2016

"Lis Polarny"

"Polar Fuchs", "Arctic Fox" lub po naszemu "Lis polarny" to nazwa pewnej mieszanki ras owiec, hodowanych na Islandii :)
Nazwa wzięła się od barwy tej wełny - przypomina właśnie kolor futra lisków polarnych. Jest to taki delikatnie szarawy, kolor popiołu, ni to srebrny, ni to beżowawy. Ja osobiście odbieram go jako lekko "brudny", na pewno nie ma wyrazistości ani metalicznego błysku gotlanda. Ale lekki połysk jest, choć bardzo delikatny. 



Według opisów wełna  ma około 25mc. I na moje oko faktycznie nie przesadzają. Jedyne co, to zawiera śladowe ilości włosów przejściowych, nieco grubszych i sztywniejszych, ale obecności ości nie zanotowalam. Najbliżej tej wełnie (oczywiście z tych co miałam do czynienia), jest do owiec pomorskich szorstkowełnistych z Rugii. Tyle że tamte mają zdecydowanie większy mikronaż. Ale  pewne podobieństwo zauważam.
Przędło się przyjemnie, bez niespodzianek. ale i bez fajerwerków. Ale ogólnie in plus, wełna dobra do nauki  dla początkujących, pomimo niezłego mikronażu nie ma uczucia budyniu na palcach jak przy cienkich merynosach. Wyciąga się przyjemnie w równą nitkę.

Zamówiłam 600g na pomacanie i w tym momencie mam wszystko uprzędzione.
Czy do tej wełny wrócę?
Nie wiem, może kiedyś, nasłuchałam się ochów i achów, ale osobiście znacznie bardziej podoba mi się gotland. Ale może jeszcze kiedyś :)

A na zdjęciu całość - 600g, wydajność ca 230m dubla w 100g :)

"Lis Polarny" 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza