wtorek, 19 lipca 2016

Tutorial video cz.1

Dziewczyny z Klubu Przadki na fb zatwierdziły, że ujdzie, więc i tutaj umieszczam linka do  pierwszego polskiego tutka o przedzeniu.
Jako, ze to wczesna wersja beta, zdaje sobie sprawę z niedociągnięć i niedoróbek,  ale jak to mówią,  pierwsze koty za płoty.  I ponieważ jest zainteresowanie w temacie, to będę próbować dalej.

niedziela, 3 lipca 2016

Manuba - Odzyskane Rzemiosło

No to jeszcze tutaj podlinkuję dla pamięci :)

Film nakręcony w ramach Projektu Manuba - Rzemiosło Odzyskane dla Gdynia Design Days 2016

W projekcie tym mogłam pracować dzięki Paulinie Ryń z Grupy Projektowej Razy2 i pod jej przewodnictwem.



Niesamowite i ubogacające doświadczenie.

A wkrótce (mam nadzieję) także zdjęcia kolekcji które przygotowywałam.

sobota, 2 lipca 2016

Technikalia - pranie wełny do przędzenia

Pogoda sprzyja, więc pogoniona przez moją własną Rodzicielkę, poszłam na strych by zrobić "porządek" w wielkich worach wełny, których sterta tam leżała od niewiadomojakiego ;) czasu.

Jak się okazało było tam mnóstwo worków niewiadomego pochodzenia, innych pełnych śmierdzącego syfu i moli, oraz nieco takich które uznałam za zdatne do przerobienia.

czwartek, 23 czerwca 2016

Projekt Manuba - technikalia


Podsumowanie techniczne projektu dla GDD 2016

Ponieważ zwykle wychodzą mi rozwlekłe elaboraty, to tym razem postaram się w miarę krótko i w punktach opisać swoje odkrycia i doświadczenia.
 Post raczej z tych zaawansowanych, w których mam zwyczaj lansować się ;) specjalistycznym słownictwem i możliwie dużą ilością hermetycznych technikaliów ;) Ale żeby było uczciwie to postaram się wszystkie niejasności podlinkować do odpowiednich filmików lub fotek obrazujących o co chodzi :P

no to lecimy


poniedziałek, 20 czerwca 2016

Zajawka - Gdynia Design Days 2016

Nie ma mnie, nie ma mnie ;)
Ale nie dlatego, że nic nie robię, przeciwnie utknęłam po uszy w pewnym projekcie :)
Z grubsza mogę już sie pochwalić, że biorę udział w przygotowaniu Wystawy Manuba - Odzyskane Rzemiosło, w ramach festiwalu Gdynia Design Days 2016

W dużym skrócie, wystawę do której miałam przyjemność przygotowywać kilka eksponatów, można będzie obejrzeć w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w dniach  1-10 Lipca.

Za dużo nie będę tu opisywać co i jak :)
Zainteresowanych odsyłam do stron GDD i naturalnie do samej wystawy.

Przez ów projekt utknęłam na amen, ale muszę przyznać, że jest to dla mnie niesamowicie inspirujące i rozwijające doświadczenie.  Do tego dostałam okazję by poznać nowe materiały, oraz współpracę z projektantami "od kuchni"
A także rozwinęłam swój warsztat, uzupełniłam braki sprzętowe i nauczyłam się nowych technik.
Generalnie same plusy, bardzo się cieszę, że mam okazję w tym uczestniczyć

Jak już wszysto będzie oficjalne, to na pewno wrzucę zdjęcia z wystawy i nieco więcej opisu z moich zmagań z warsztatem, materiałem, projektami i wszelkimi przygodami ;)

A na razie tylko tyle zajawki  i wracam do roboty

czwartek, 17 marca 2016

niedziela, 6 marca 2016

Chiengora - nowofundland :)

Wbrew pozorom nie jest to żart :)
Jakoś po prostu się utarło, że "wełnę" uzyskaną z PSA nazywa się chiengorą :D
Słówko to bawi mnie nieodmiennie, a ponieważ większość rozmówców  zwykle jest nieźle zdziwiona, iż z szczekaczy można uzyskać coś tak abstrakcyjnego jak włóczka, to często traktuję to jako żart i nawet zaczęłam nazywać niufki mojej mamy, swoimi owieczkami :)


wtorek, 1 marca 2016

"Lis Polarny"

"Polar Fuchs", "Arctic Fox" lub po naszemu "Lis polarny" to nazwa pewnej mieszanki ras owiec, hodowanych na Islandii :)
Nazwa wzięła się od barwy tej wełny - przypomina właśnie kolor futra lisków polarnych. Jest to taki delikatnie szarawy, kolor popiołu, ni to srebrny, ni to beżowawy. Ja osobiście odbieram go jako lekko "brudny", na pewno nie ma wyrazistości ani metalicznego błysku gotlanda. Ale lekki połysk jest, choć bardzo delikatny. 

poniedziałek, 22 lutego 2016

Artykuł do przeczytania :)

Chyba doszłam do wniosku, że koniec wakacji od pisania :)

No więc witam ponownie, a na początek zapraszam do przeczytania artykułu z Magazynu Krafting o polskiej wełnie 

Do powyższego artykułu dołożyłam swoje cztery grosze, a i inne teksty są bardzo przyjemne więc szczerze polecam.

Cieszę się także, że temat który mnie interesował od paru ładnych lat, doczekał się takiego profesjonalnego ujęcia i jestem szczęśliwa że mogłam dołożyć swoją cegiełkę.

Może i w końcu nasze własne wełny doczekają się czegoś na kształt marki jak szetlandzkie, norweskie czy estońskie :)

A oprócz tego, co prawda z poślizgiem, anonsuję akcję

2016 - Rok Polskiej Wełny  wymyśloną przez Karolinę z bloga "Sztuki"